REFLEKTOREK #22: Siedem niecodziennych przygód Rozalii

Rozalia to zwykła-niezwykła dziewczynka. Ma dziewięć lat i w książce, która opisuje jej przygody, mierzy się z problemami, przed którymi staje większość dzieci. Przygody dziewczynki, a dokładniej „Siedem pierwszych przygód Rozalii Grozy” autorstwa Justyny Bargielskiej (poetka i prozaiczka, autorka m.in książki pt. „Obsoletki” nominowanej do Nagrody Nike 2011 i nagrodzonej Nagrodą Literacką Gdyni w 2011 roku), dzieją się w zupełnie zwyczajnym mieście, w zupełnie zwyczajne dni.

przygody_rozalii_grozy

Niezwykłości codziennego dnia

Ot, po prostu dzień jak co dzień. Jednak ta Rozaliowa codzienność miesza się z przygodami, którym daleko do bycia zwykłymi. Jak wtedy, gdy dziewczynka dochodzi do wniosku, że kobiety pod beretami ukrywają wielki mózg, bo są przybyszami z kosmosu (to właściwie nie byłoby takie dziwne, biorąc pod uwagę fakt, że jesteśmy w stanie ogarnąć dziesięć rzeczy jednocześnie i myśleć o milionie spraw na raz).

Książka, która ukazała się nakładem wydawnictwa Biuro Literackie, jest powiewem świeżości w literaturze dla dzieci. Doskonałe ilustracje autorstwa Patrycji Ochman (jest także autorką projektu okładki) idealnie uzupełniają treść, opowiadają historię na równi z tym, co zostało zapisane. Rozalia to bystra dziewczynka, mająca równie bystrą mamę. Czasem jeździ autobusem, odwiedzi babcię lub zabierze brata na podwórko. Bohaterka książki jest ciekawą świata, odważną dziewczynką. Bardzo podoba mi się jej sposób patrzenia na świat i relacja z Mamą. Rozmawiają ze sobą często, czasem rozumiejąc się w lot, czasem trochę mniej. Podoba mi się też niezwykłość przygód, które spotykają Rozalię. Są kompletnie nierealne, ale zdają się idealnie pasować do osobowości dziewczynki.

rozalia_groza

Kiedy myślę o tych niezwykłościach, które spotykają Rozalię, muszę na chwilę zatrzymać się przy podróżach autobusem:

Ta torebka zawiera kanapkę, soczek, o który pytałaś, oraz bilet wieloprzejazdowy, ulgowy, na komunikację miejską. Chciałabym teraz, żebyś założyła buciki i kurteczkę, odprowadzę cię na przystanek.

– Gdzie na jaki przystanek – powiedziała Rozalia, ale bez zainteresowania, więc znak zapytania na końcu zdania, jak widać, nie dopisał się.

Tak tajemniczo zapowiadająca się podróż potrafi być dla dziewczynki bardzo interesująca. Podczas jednej z przejażdżek wdała się w dialog z pająkiem, który z rozrzewnieniem wspominał swoją przeszłość, tęskniąc za tym co było. Rozalia czasem zwiedzi muzeum, które inspiruje ją do przemyśleń dotyczących roli kobiety we współczesnej rzeczywistości.

Najwyższa jakość dla najmniejszych

Wszystkie siedem (pierwszych) przygód dziewczynki to fantastyczne przygody literackie, nie tylko ze względu na treść i ilustracje, ale także przez język, a właściwie dbałość i szacunek do słowa pisanego, który reprezentuje autorka. Niewątpliwie ma tu znaczenie dorobek literacki pisarki, jednak nie mogę nie napisać o tym, że przyjemnością dla mnie jest obcowanie z tekstem dedykowanym dzieciom, który prezentuje tak wysoki poziom językowy. Naprawdę, majstersztyk. To niezwykle istotna kwestia, bo często zdarza się, że książki dla dzieci pisane są w sposób bardzo infantylny. W tym przypadku zaś autorka pokazuje, jak można, i jak powinno się pisać dla dzieci. Najmłodsi czytelnicy nie potrzebują trywializowania treści i zbytniego jej upraszczania, potrzebują dobrej literatury (zwłaszcza w aspekcie językowym), bo to właśnie teraz zaczynają przygodę z literaturą. Polecam tę książkę wszystkim dziewczynkom i ich mamom. Wszystkim ją polecam.

J. Bargielska, Siedem przygód Rozalii Grozy, Wydawnitwo Biuro Literackie, Kołobrzeg 2017

Ocena:

żarówki 6-01

Korekta: Marta Rosół, Hanna Kostrzewska 


paulina_zaborowska

Paulina Zaborowska – kulturoznawczyni i filmoznawczyni. Zakochana w literaturze i kinie. Uważa, że najcenniejsze przedmioty w domu to książki, a najlepszym sposobem na spędzenie wieczoru jest film. Absolwentka kulturoznawstwa na UKSW – zmęczy nawet „Pancernika Potiomkina”, bo słynną scenę na schodach w Odessie każdy miłośnik kina znać powinien. Jest też mamą Antosi. Razem odkrywają świat literatury dziecięcej i filmowy świat księżniczek.