W Australii czeka nas lepsze jutro?

„Jutro Australia” to czarny kabaret według tekstów Hanocha Levina w reżyserii Michała Piotrowskiego. Spektakl aktorów Teatru Czwartej Sceny miał premierę w sobotę 18 lutego na deskach Teatru Gry i Ludzie w Katowicach-Dąbrówce Małej. Młody reżyser sięgnął po tekst izraelskiego dramaturga, który swoją twórczością nieustannie prowokuje do refleksji.

Materiały prasowe

Materiały prasowe

Osiemnaście kabaretowych skeczy oraz jedna piosenka złożyły się na sceniczny obraz świata pełnego namiętności, pogardy i karykaturalnych postaci. Mimo że skecz kabaretowy tworzony jest w celu wywołania śmiechu u widzów, atmosfera unosząca się nad sceną z każdą minutą stawała się coraz bardziej gęsta, a widz pod pozorem zabawy stopniowo zaczynał dostrzegać nieco poważniejsze problemy poruszane przez Levina. Mroczną atmosferę inscenizacji podkreślały kostiumy aktorów (z jednym wyjątkiem). Kreacje ośmiu spośród dziewięciu postaci to czarne stroje będące odzwierciedleniem pewnego rodzaju buntu. Temperament postaci niewątpliwie dookreśla mocna charakteryzacja. Osobą, którą wyróżnia zarówno kostium (białe futro), jak i sposób dialogowania z pozostałymi postaciami, sposób wypowiadania się, jest pewna kobieta. Sprawia ona wrażenie jakby funkcjonowała w innej czasoprzestrzeni. Wnosi do spektaklu odrobinę nadziei, ale daje też wyraz przeczuciom dotyczącym nadchodzącego jutra.

Materiały prasowe

Materiały prasowe

Odwołująca do skojarzeń z narkotycznym tripem muzyka oraz zmechanizowany ruch sceniczny są kolejnymi elementami wprowadzającymi nas w pewien rodzaj transu. Sprawiają wrażenie, że utknęliśmy w mrocznej otchłani, z której trudno się wydostać. Charakteru nadaje samo miejsce, w którym umiejscowiony jest teatr – obrzeża ruchliwego miasta… Przestrzeń sceniczna otoczona ceglanymi ścianami, czerwona kanapa oraz fotele podobne do tych, które przeznaczone są zazwyczaj dla widzów – wszystko to skąpane w odcieniach czerwieni przenosi nas do małego piekła.

Bohaterom spektaklu doskwiera szeroko pojmowane niespełnienie – przemawiają przez nich różnego typu popędy i pragnienia, coś przed czym nie da się uciec. Mówiąc o bohaterach, sam reżyser przyznaje: Mocno karykaturalni. Całe to panopticum składa się na obraz bohatera zbiorowego, który jest nieszczęśliwy, bo nie podoba mu się świat, w którym żyje, a jego marzenia o lepszym życiu są nieustannie wyszydzane, przez co sam staje się okrutny dla innych.

Materiały prasowe

Materiały prasowe

Elementem spajającym poszczególne sceny spektaklu jest piosenka, w której wybrzmiewają słowa: (…) Ty i ja, i nadchodząca wojna (…)wojna, którą toczymy sami ze sobą na polu walki, jakim są nasze marzenia czy próby odnalezienia się w otaczającej rzeczywistości.

Kwintesencją inscenizacji jest wypowiadane w każdym kolejnym skeczu słowo „Australia”, które interpretować można jako odniesienie do utopijnej krainy, która jest wspomnianym wcześniej marzeniem i odrobiną nadziei, ale nadziei niespełnionej. „Jutro Australia”, a więc właśnie jutro nadejdzie czas, by przenieść się do tej utopii. Jednak tak jak w życiu – kiedy odkładamy coś na jutro, to jakbyśmy odkładali to na zawsze.

Materiały prasowe

Materiały prasowe

Warto podkreślić, że młodym artystom udało się przedstawić rzeczywistość momentami zabawną, niepokojącą, a jednocześnie zaskakującą. W spektaklu nie brak radykalnego dialogu i wyrazistych postaci, ale przede wszystkim nie brak refleksji nad światem pełnym emocji, rozczarowań, namiętności, absurdu. Kwestie, które porusza „Jutro Australia”, zapał młodych aktorów na scenie, pomysł reżyserski oraz aura towarzysząca spektaklowi to tylko kilka argumentów, które powinny zachęcić do zapoznania się z przedstawieniem Teatru Czwartej Sceny.

Nasza ocena:

Korekta: Sylwia Jarocka


Kasia KubiczKatarzyna Kubicz – studentka kulturoznawstwa na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Stawia pierwsze kroki w kierunku aktorstwa, spełniając tym samym największe marzenie z dzieciństwa. Pełna optymizmu nieustannie próbuje zarażać uśmiechem. Wolny czas najchętniej spędza w teatrze. Energii niewątpliwie dodają jej spotkania z przyjaciółmi przy dobrej kawie.