Bookshot #20

Ochłonęliście już po krakowskich Targach Książki i Conrad Festivalu? Wasze stosiki obok łóżka chwieją się niebezpiecznie po ostatnich łowach? Mamy tak samo! I dlatego postanowiliśmy podzielić się kilkoma odkryciami. Po te książki koniecznie musicie sięgnąć: 

Agnieszka Wielińska spotyka „Muzułmanów w Europie”:

Agnieszka WielińskaEuropa choruje na ksenofobię – to główny wniosek, jaki możemy wyciągnąć z najnowszej książki Nilüfer Göle, tureckiej socjolożki zajmującej się kwestiami islamu i sytuacją kobiet w świecie muzułmańskim. „Muzułmanie w Europie. Dzisiejsze kontrowersje wokół islamu” to debata nad najważniejszymi sprawami nurtującymi Stary Kontynent. W publicznej polemice głos zabierają nie tylko intelektualiści, badacze kultury i społeczeństwa, ale i zwykli muzułmanie. Wypowiadają się na temat sporów wokół budowania meczetów, przemocy, miejsca kobiet w społeczeństwie obywatelskim i tożsamości Europejczyków wyznania muzułmańskiego.

Z niepokojem obserwujemy dziś ruchy nacjonalistyczne, które zyskują popularność nie tylko w głęboko katolickiej Polsce, ale i krajach takich jak Holandia czy Niemcy. Zastanawiam się nad stereotypowym pojmowaniem rzeczywistości w kategoriach „swój” i „obcy”, tak silnym w obecnych czasach. O tych terminach czytałam zawsze w słownikach teorii literatury, ale dzięki książce Nilüfer Göle znajduję odniesienie do nich w życiu codziennym, powiedzieć można: tuż za rogiem.

„Muzułmanie w Europie” to ciche, ale jednocześnie wyraźne wołanie o porozumienie między narodami żyjącymi obok siebie i wzajemny dialog. Książka godna polecenia i refleksji.

Martyna Góra czyta „Moją ojczyzną była pestka jabłka”:

martynagoraOdpowiadając na jedno z pytań Angeliki Klammer, Herta Müller mówi, że zaczęła pisać, bo odkryła, że tak może poskromić strach, który czuła wobec rzeczywistości. Zauważa też, że zdania, które pisała, mówiły o niej samej, jej wsi i dzieciństwie więcej, niż mogły powiedzieć jej usta. W zbiorze wywiadów „Moja ojczyzna była pestką jabłka” w końcu mogą przemówić jej usta.

Mówią zwięźle, ale przejmująco. Opowiadają o smutnym, milczącym i surowym, ale też magicznym dzieciństwie, o traumie dwóch totalitaryzmów, którą obciążyli ją rodzice, o skalonej reżimem dorosłości, o samotności, strachu i w końcu wynikającym z niego obłędzie.

Ten wywiad jest dokładnie taki jak jej proza – nie tylko w języku, którym posługuje się noblistka, lecz także w tematyce, którą porusza. Staje się niezwykłym dopełnieniem i kontynuacją jej twórczości. Nie jest to lektura na jesienny wieczór z kubkiem kakao w ręku. To nieprzyjemna prawda o tym, jak bardzo nie jesteśmy w stanie uciec od naszej przeszłości i jak wielka historia w brutalny sposób wdziera się do tej małej i prywatnej. Warto jednak przebrnąć przez ten bolesny wywiad, by zacząć dostrzegać, jak blisko jest poezji do rzeczywistości.

Kinga Kościak śledzi tropy w „Osaczeniu”: 

Kinga KościakKim jest David? Dlaczego stracił pamięć? I czy to naprawdę właściwe pytania? „Osaczenie” Carla Frode’a Tillera to melancholijna opowieść o dorastaniu w małym mieście, o przekraczaniu granic, a także o tym, że drugiego człowieka nie można tak po prostu „opowiedzieć”.

Trzy bliskie Davidowi osoby sięgają pamięcią w przeszłość, by szkicując w listach coś na kształt jego portretu, pomóc mu odzyskać tożsamość. Każdy z trzech epistolografów wprowadza nas w świat własnych wspomnień, a tym samym osobistej narracji. Dzięki widocznym w nich kontrastom oraz przeplataniu listów z obiektywną relacją aktualnych zdarzeń, uzyskujemy coś przeciwnego, niż oczekiwaliśmy. David, jaki się tutaj rodzi, to nie tyle młody, ekscentryczny mężczyzna, co idea, która zastygła w trzech odrębnych umysłach. A teraz odżywa – jak skamieniałe nasiono na dawno przejrzałym gruncie. Siła projekcji, solipsyzm, energia życia obecna u progu dorosłości – élan vital, neurastenia i dużo, dużo ciszy. Troszkę Bergmana, odrobina Salingera, więcej, więcej Tillera.

Bernadeta Prandzioch praktykuje mindfulness z książką „Jestem tu i teraz”:

Bernadeta PrandziochZ ciekawością śledzę publikacje na temat mindfulness, które pojawiają się na polskim rynku. „Jestem tu i teraz” autorstwa Alexandry Frey i Autumn Totton to pozycja bardzo oryginalna i chyba po raz pierwszy dedykowana tak szerokiemu gronu odbiorców. Nie musisz być pasjonatem psychologii, by wiele zyskać dzięki lekturze tej książki. Czy raczej – jak powinnam napisać – dzięki pracy z tą książką, bo „Jestem tu i teraz” to zbiór ćwiczeń, które pomagają stać się bardziej uważnym i obecnym w swoim życiu.

Autorki stworzyły książkę maksymalnie praktyczną, nie wdając się w rozważania na temat źródeł mindfulness, nie odwołując się do koncepcji Wschodu – przedstawiając jedynie zasady mindfulness. To zestaw praktycznych narzędzi, dzięki którym możemy wyrwać się z codziennej rutyny, zacząć spokojniej i odważniej podchodzić do własnego życia i dostrzegać wartość prostych czynności. Autorki uczą również pokonywać bariery motywacyjne, redukować stres i radzić sobie z bólem. Co więcej, wprowadzają czytelnika w zagadnienia związane z medytacją, dzięki czemu można od razu zacząć praktykować ją w swoim życiu.

korekta: Agnieszka Pietrzak

Nilüfer Göle, Muzułmanie w Europie. Dzisiejsze kontrowersje wokół islamu, wyd. Karakter, Kraków 2016.
Herta Müller, Moja ojczyzna była pestką jabłka, wyd. Czarne, Wołowiec 2016.
Carl Frode Tiller, Osaczenie, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2016.
Alexandra Frey, Autumn Totton, Jestem tu i teraz. Projekt mindfulness, wyd. Muza, Warszawa 2016.