Chodź zaprojektuj mi świat, czyli Design 32

Świadomość designu staje się powszechniejsza, a projektowanie coraz częściej jest przedmiotem publicznej debaty. Za sprawą konkursu Design 32 katowickie Rondo Sztuki zamieniło się w przestrzeń wypełnioną efektownymi gadżetami. Ich różnorodność jest najlepszym dowodem na to, że projektowanie jest obecne w każdej dziedzinie naszego życia.

design32

Design 32, Rondo Sztuki, fot. Adam Barabasz

Wystawa jest zwieńczeniem konkursu na najlepsze dyplomy projektowe, w którym udział wzięli dyplomanci z ośmiu polskich uczelni artystycznych. Zaprezentowane prace obejmują zagadnienia od architektury wnętrz poprzez identyfikacje wizualną aż do fotografii i książki włącznie.

design32_4

Design 32, Rondo Sztuki, fot. Adam Barabasz

Interdyscyplinarność konkursu – będąca jego niewątpliwą zaletą – budzi jednak niepokój w świetle konieczności porównania prac i dokonania ich oceny. Nie chodzi tu o odpowiedź na słynne pytanie „artysta czy rzemieślnik”, lecz o usystematyzowanie dzieł będących przedmiotem krytycznej refleksji. Tym samym zestawiony został „Projekt pojazdu o napędzie elektrycznym do indywidualnego przemieszczania się” (notabene laureat Nagrody Rektorów) z „Leksykonem Izraela”, który jest „próbą ukazania odczuć autorki i zapisem ostatnich dwóch lat jej życia”. Bynajmniej nie chodzi tu o jakiekolwiek wartościowanie, a jedynie o zobrazowanie dysonansu.

Oprócz Nagrody Rektorów, która przypadła Michałowi Głowackiemu (ASP Łódź) za wspomniany wcześniej projekt jednośladu, przyznano Nagrodę Prezydenta Miasta (Joanna Góra-Raurowicz, Katarzyna Matuszewska), Nagrodę Marszałka (Marta Krzeszowska) oraz Nagrodę Ministra Kultury (Ksawery Kirklewski).

design32_2

Design 32, Rondo Sztuki, fot. Adam Barabasz

Na szczególną uwagę zasłużyły dwie realizacje, które nie zostały nagrodzone – „Wspomaganie Nauki Tańca” Małgorzaty Burkackiej (ASP Katowice) oraz „Interakcja myśli projektowej i nowoczesnej technologii w niekonwencjonalnych obiektach do wnętrza” Anny Kanickiej (ASP Łódź).

design32_3

Design 32, Rondo Sztuki, fot. Adam Barabasz

Pierwszy z wymienionych projektów nie tylko prezentuje umiejętności projektantki, ale również sygnalizuje jej gotowość do poszukiwania obszarów niebędących do tej pory przedmiotem refleksji. Efekt poszukiwań autorka zamyka w syntetycznej, graficznej formie.

Z kolei Anna Kanicka puszcza oko do użytkownika, któremu proponuje niedźwiedzia na biegunach i tym samym wymyka się sztampowym hasłom, takim jak prostota, przejrzystość czy wszechobecna personalizacja; zawadiacko przypomina, że design to sztuka. A sztuka wcale nie musi być całkiem na serio.

Wystawa potrwa jeszcze tylko do 30 kwietnia w katowickim Rondzie Sztuki.

tekst: Adam Barabasz

korekta: Agnieszka Stanecka