100 ujęć natury – fotografia dzikiej przyrody w Galerii Bielskiej BWA

Najbardziej ceniony światowy konkurs fotograficzny na świecie gości w Polsce. Bielska placówka BWA po raz kolejny zaprasza na kontemplację dzieł natury.

fot. Angelika Ogrocka

fot. Angelika Ogrocka

Konkurs „Wildlife Photographer of the Year” po raz pierwszy zorganizowano w 1965 roku. Inaugurację rozpoczęła stacja BBC Worldwide, w kolejnych latach kontynuacji podjęło się także londyńskie Natural History Museum, by ostatecznie od zeszłego roku całkowicie przejąć jego prowadzenie.

wystawa_dzikaBB1

fot. Angelika Ogrocka

Amatorzy, zawodowcy, młodzież i dzieci – w konkurencji może wystartować każdy pasjonat uwieczniania przyrody. 16 kategorii to spojrzenie na faunę i florę z wielu perspektyw. Różnorodność Ziemi podzielono na: ssaki; ptaki; gady, płazy i ryby; bezkręgowce; rośliny i grzyby. Środowiska Ziemi spajały kadry pod wodą, na lądzie, na niebie i w mieście. Desenie Ziemi ukazywały szczegół, impresje i czarno-białe grafiki. Dodatkowo nagradzano dokument pojedynczy, reportaż, portfolio oraz młodych fotografów.

wystawa_dzikaBB6

fot. Angelika Ogrocka

51. edycja to 42 tysiące zgłoszonych zdjęć, 4 tysiące fotografów pochodzących z 96 krajów. Ostatecznie jury wyselekcjonowało 100 ujęć, do czego przyczyniło się 76 autorów z 23 państw. Efekty te możemy podziwiać na ekspozycji ukazującej finałowe kompozycje.

Połączenie artyzmu i techniki pozwala na podziwianie różnych obliczy naszej planety. Jednocześnie artyści, poprzez to zachłyśnięcie się nieokiełznanym światem, przekazują ten zachwyt kolejnym pokoleniom. Wysmakowane kadry to nie tylko precyzyjnie zaplanowane obrazy, ale i często wymagające poświęceń zadania. Ekstremalne tereny górskie, głębie oceanu czy wyładowania atmosferyczne stanowią wyłącznie część goszczącej scenerii.

wystawa_dzikaBB2

fot. Angelika Ogrocka

Nadesłane prace prócz walorów artystycznych, skrywają także te edukacyjne. Monochromatyczny portret hybryd (niby tygrysów, niby lwów) przedstawiający chińskie targi zwierząt. Piękno wymierającego w węgierskich lasach stada czapli białej. Zjadający swojego pobratymca lis z kanadyjskiego Parku Narodowego Wapusk…

Wszystkie ujęcia pokazują gorzką prawdę o traktowaniu przez nas świata natury. Ekspozycja wywołuje wyrzuty sumienia i skłania do refleksji nad losem fauny, flory, ale i naszego istnienia na ziemskim globie. Zanim to jednak nastąpi – pozwólmy nacieszyć wzrok eksponowanym pięknem.

wystawa_dzikaBB4

fot. Angelika Ogrocka

Wystawa w bielskiej galerii BWA potrwa do 5 kwietnia. Następnie ruszy do kolejnych miast.

tekst: Angelika Ogrocka
korekta: Agnieszka Stanecka