Top 15 – najlepsze filmowe samochody

Wreszcie przyszła zima, więc mamy nadzieję, że dla bezpieczeństwa Waszego i innych macie już założone zimowe opony. A jeśli mowa o oponach… Uważamy, że kamera wprost uwielbia samochody, zarówno te stare i zdezelowane, jak i te błyszczące nowością. Postanowiliśmy zatem stworzyć humorystyczny ranking 15 najlepszych filmowych aut (choć w zestawieniu znajdą się też inne… środki transportu ;)). Żadni z nas fani motoryzacji i słabo znamy się na parametrach samochodowych, ale tworzenie tego zestawienia sprawiło nam ogromną frajdę. Mamy nadzieję, że podobną będziecie odczuwali, czytając te teksty. No to brum!

* kolejność przypadkowa!


15. „Powrót do przyszłości” (reż. R. Zemeckis) – DeLorean DMC 12

To pierwszy samochód, o którym pomyślałam, tworząc tę listę. Niemal każdy artefakt, któremu w „Powrocie do przyszłości” poświęcono choć kilka sekund ekranowego czasu, zyskał miano kultowego, ale to bez DeLoreana nikt by się nigdzie nie wybrał, w żadną przeszłość ani w żadną przyszłość. Karoseria odporna na pioruny, a wręcz żyjąca z nimi w symbiozie.

PM

fot. materiały prasowe

fot. materiały prasowe

 14. „Goldfinger” (reż. G. Hamilton) – Aston Martin DB5

Według wielu pierwszy samochód Bonda i chociaż to nieprawda, to właśnie ulepszony dla potrzeb agenta 007 model DB5 zapisał się najgrubszą kreską w historii serii i to ten model twórcy „Skyfall” postanowili wskrzesić w przedostatniej odsłonie cyklu. Kuloodporne szyby, wymienne tablice rejestracyjne, zasłona dymna, wyciek oleju, frontowe karabiny maszynowe. Pod gałką przekładni skrzyni biegów znalazło się miejsce na przycisk do katapulty, a do kompletu Q dorzucił jeszcze „naprowadzacz”, czyli poczciwy GPS. Oczywiście, James nie byłby sobą, gdyby tego cacka nie rozwalił, więc aby uniknąć czołowego zderzenia z oprychami Goldfingera, wmontował go w ścianę jednego z magazynów. Ale… tradycja rzecz święta, a Q nudzić się nie może.

RS

fot. materiały prasowe

fot. materiały prasowe

13.  „Pulp Fiction” (reż. Q. Tarantino) – Chevrolet Nova

Gangsta-bryka, która podzieliła los wielu innych, należących do mafiozów w garniakach. Rozbryzgane krew i mózg jej niestraszne, tapicerka możliwa do wyczyszczenia z użyciem odpowiednich detergentów. Piękne, oldschoolowe kształty Chevroleta przywodzą na myśl stare dobre czasy, kiedy broń gangstera była dobrej jakości i sama bez powodu nie wystrzeliwała w Bogu ducha winnych Afroamerykanów.

PM

fot. materiały prasowe

fot. materiały prasowe

 12. „Thelma & Louise” (reż. R. Scott) / „Dzikość serca” (D. Lynch) – Ford Thunderbird

Ford Thunderbird wydaje się być samochodem stworzonym do tego, by towarzyszyć ludziom w ważnych dla nich chwilach. A to ktoś stoi na nim i śpiewa „Love me tender”, a to dwie kobiety spadają w nim w przepaść. Kamera wprost kocha jego piękną karoserię, od której odbija się światło, a także jego kształty, pamiętające czasy kontestacji, kiedy nikomu nie było zimno i wszyscy jeździli bez dachu.

PM

fot. materiały prasowe

fot. materiały prasowe

fot. materiały prasowe
fot. materiały prasowe

11. „Batman” (reż. Tim Burton) / „Batman: Początek” (reż. C. Nolan) – Batmobil

Co film o Batmanie to inny Batmobil, ale nie sposób nie wspomnieć w tym zestawieniu o niezawodnym przyjacielu człowieka-nietoperza wartym grube miliony zielonych. Fura taka, że Gotham się trzęsie! Tak, jak Batman, Batmobil najlepiej prezentuje się w kolorze czarnym, sprytnie kamuflując się w ciasnych i ciemnych uliczkach miasta. Jego kanciaste kształty skrywają gadżety niezbędne Batmanowi, który przecież żadnych supermocy nie posiada, jeno tylko kupę szmalu na wypasione przyrządy na każdą okazję.

PM

fot. materiały prasowe

fot. materiały prasowe

 1o. „Świat według Ludwiczka” – Rambler

Wszyscy pamiętamy odcinek, w którym Andy dostał od rodziny nowy samochód. I oddał go, bo Rumbler jest niezastąpiony. Stare, ale jare zielone cudo, które prowadzone przez Głowę Rodziny Tatę Ludwiczka, woziło wszystkich domowników i dawało radę przewieźć nawet najcięższe na świecie, wypchane po brzegi przez Orę walizki nad słynne jezioro Winnibigoshish. Silnik może i głośny, ale dobre auto na dzielni musi być słychać.

PM

Świat według Ludwiczka

 9. „Drive” (reż. N. Refn) – Chevrolet Chevelle Malibu

Chevroleta Chevelle Malibu powinni sprzedawać w pakiecie z kurtką z printem skorpiona, rękawiczkami, podobizną Ryana Goslinga naturalnej wielkości oraz płytą Blue Ray z filmem „Drive”. To niepozorne auto dokonuje bowiem cudów, kiedy za kierownicą zasiada On, Driver we własnej osobie. Samochód ten potrzebuje twardej i zdecydowanej ręki, ale efekty współpracy kierowcy z Chevelle Malibu są spektakularne. Za kółkiem trzeba też wyglądać, dlatego owa kurtka i rękawiczki to absolutne must have podczas niebezpiecznych pościgów na mieście.

PM

fot. materiały prasowe

fot. materiały prasowe

8. „Blues Brothers” (reż. J.Landis) – Dodge Monaco

Dodge Monaco, czyli tzw. „bluesmobile”. Policyjna fura z przytwierdzonym do dachu mikrofonem, którą przemieszczali się bracia Jake i Elwood Blues. Samochód z kopem, odporny na wstrząsy, kraksy i upadki z wysokości. Podobno Dan Aykroyd, współscenarzysta filmu „Blues Brothers”, uważał Dodge’a Monaco za najgorętszy wóz używany przez policję w 1970.

HK

Blues Brothers

7. „Supernatural” – Chevrolet Impala

„Baby” – równorzędny z braćmi Winchester bohater serialu, darzony przez fanów wyjątkowym uczuciem. O wyborze Impali z 1967 roku do produkcji zadecydowała m.in. pojemność jej bagażnika, który bez większych problemów pomieści zwłoki.

HK

Supernatural

6. „Nash Bridges” – Hemi Cuda

Kto nie chciałby być policjantem w San Francisco… Kto nie chciałby być policjantem w San Francisco, który wozi się pięknym żółtym Hemi Cuda Convertible (kabriolet, których wyprodukowano jedynie kilkanaście egzemplarzy!). Och, to mógł być tylko Nash Bridges (grany przez Dona Johnsona, wcześniej znanego jako „Policjant z Miami”), czyli superskuteczny, siejący postrach (u przestępców) i czar (u kobiet) mężczyzna. Jak widać nie potrzeba czerwonego ścigacza, by wzbudzać podziw – żółty kabriolet z perfekcyjnie czystą, białą tapicerką skaczący przez wzniesienia miasta w zupełności wystarczy, by zawładnąć sercami widzów.

MR

Nash Bridges

 5. „Viper” – Dodge Viper

Lata 90. w pełni, koturny, dzwony i krótkie bluzki – cały ten kicz, który tak kochamy – a wśród tego on, VIPER – samochód, który potrafił wszystko. Był niczym amerykański policjant z wiecznym dostępem do kawy i pączków. Dodge Viper, kiedy na ulicach nic się nie działo, był po prostu pięknym, czerwonym, sportowym samochodem, wzbudzającym podziw. Wystarczył jednak jeden guzik, by przeistoczył się w szarego potwora, który siał postrach w przestępcach: impulsami elektronicznymi i rakietami.

MR

Viper

 4. „Prosta Historia” (reż. D. Lynch) – kosiarka John Deere

Jak się nie ma co się lubi, to się lubi, co się ma. Jeśli kiedyś szukalibyście odpowiedniego środka transportu, by dostać się do innego stanu w celu pojednania się z chorym rodzeństwem, kosiarka powinna być pierwszym, co przyjdzie Wam do głowy. John Deere w kolorze butelkowej zieleni pięknie komponuje się z teksańską stylówką właściciela tego króla szos.

PM

fot. materiały prasowe

fot. materiały prasowe

3. „Mad Max” (reż. G. Miller) – Ford Falcon GT [XB]

„– How the hell did you get all this together?
It just happened Max, you know: a piece from here and a piece from there.

Pod koniec pierwszej części kultowej sagi George’a Millera zobaczymy Maxa Rockatansky’ego za kierownicą V8 Interceptora, znanego również jako Pursuit Special. Samochód pojawi się także w sequelu „Mad Max 2: The Road Warrior”. Uosabia to, za co kochamy całą serię – szaleństwo, pościgi i niepowtarzalne postapokaliptyczne stylizacje.

HK

fot. materiały prasowe

fot. materiały prasowe

2. „Drużyna A” – GMC Vandura

Czarno-szary van GCM Vandura z charakterystycznym czerwonym paskiem i spojlerem na dachu wrył się w pamięć widzów „Drużyny A” równie mocno jak słowa prologu z czołówki serialu (If you have a problem… if no one else can help…). Idealny do akcji specjalnych i nieśmiertelny. Prowadzony obowiązkowo przez B. A. Baracusa (Nobody drives my van, but me!).

HK

Drużyna A

1. „Czterej pancerni i pies” (reż. Konrad Nałęcki) – T-34

Czterej pancerni, pies i oczywiście Rudy, czyli czołg. Niemy (choć nie zawsze) bohater kultowego serialu w reżyserii Konrada Nałęckiego to właściwie szósty członek załogi. Nosił numer taktyczny 102, ale jego właściwa nazwa („Rudy”) została nadana na cześć Marusi Ogoniok, rudowłosej narzeczonej Janka.

HK

Czterej pancerni i pies

Inne ważne bryki:

  • „Włoska robota” (reż. F.G. Gray) – Mini Cooper
  • „Transformers” (reż. M. Bay) – Bumblebee czyli Chevrolet Camaro i inne
  • „Ghostbusters” (reż. I. Reitman) – Cadillac Miller Meteor Ambulance
  • „Bonnie & Clyde” (reż. A. Penn) – Ford VII Fordor 40
  • „Nieustraszony Knight Rider” – Pontiac Firebird Trans Am
  • „Ida” (reż. Paweł Pawlikowski) – Wardburg
  • „Flinstonowie” – super bryka na napęd nożny
  • i można tak w nieskończoność… dopisujcie zatem w komentarzach inne znane filmowe pojazdy!

korekta: Paulina Goncerz