Z perspektywy Żaby #1

O pierwszej odsłonie tanecznej części projektu Zamku Poznań oraz najbliższych wydarzeniach. Jak widać, animal studies, przeszczepione do choreografii i działań teatralnych mogą stanowić ciekawą propozycję nie tylko dla pasjonatów dziedziny, ale także skierowaną do szerszego grona widzów, stykających się z tym obszarem po raz pierwszy.

„What they are instead of?” – spektakl Jareda Gradingera i Angeli Schubot

To, co wprawia widza w niepowtarzalny nastrój to z pewnością niesamowita praca z oddechem. Rytmiczny, głęboki rytm saturacyjny tworzy podstawową jakość ruchu, która wypełnia choreografię. Hipnotyzująca partytura złożona z wdechów i wydechów, wklęsłości i wypukłości klatki piersiowej towarzyszy tancerzom przez całość występu, stając się po dłuższej chwili naturalnym i z chwili na chwilę coraz bardziej transparentnym zabiegiem. Z tego oddechowego constansu wybijają obserwatora jedynie krótkie momenty zatrzymań, gdy tancerka na chwilę zastyga w podniesieniu przez partnera. W podobnym bezdechu utrzymany jest początek spektaklu, odbywający się przy ścianie. Scena ta stanowi zarazem koniec i początek pętli, w której utrzymany został konsekwentnie kształt całego przedstawienia.

unnamed

Jared Gradinger i Angela Schubot „What they are instead of?”. Fot. Carol Moraes

To bowiem, co pojawia się na scenie oprócz wyrazistego oddechu to ruch dostrojony do efektów zwiększonej saturacji – rodzaj płynnie skonstruowanej improwizacji, w której najważniejszym elementem zdaje się być nierozerwalna, organiczna nić, jaka łączy dwa ciała. Tancerze ubrani w podobne niezobowiązujące stroje (wytarte luźne jeansy, białe bezrękawniki, sportowe obuwie), nieróżnicujące ich zbytnio pod względem płci, są od siebie wzajemnie uzależnieni. Ruch jednego rezonuje w drugim ciele. Widz śledzi płaszczyzny styku i zakres wzajemnej koegzystencji. Momenty, w których ciała wzajemnie się od siebie odbijają, odklejają i na powrót scalają. Mimowolne układy ciała wzbudzają różnorodne odczucia – od znudzenia powtarzalnością, przez rozbawienie komicznością póz, po momenty zachwytu lub powagi, gdy w ruchu ujawnia się coś ambiwalentnego, niedopowiedzianego. Impulsem jest rytm oddechu, a membraną, w której się ujawnia – relacja dwóch tancerzy. Jeśli postrzegać ten spektakl w kategoriach animal studies, przywołuje on skojarzenia z problemem organicznej współzależności przedstawicieli jednego gatunku. Na ile to, co nazywamy indywidualnym zachowaniem jednej jednostki nie jest tak naprawdę częścią relacji obejmującej inne organizmy? Choć nie jest to, zgodnie z zapowiedzią kuratorki, najbardziej oczywisty wybór w kontekście programu, przedstawiony w spektaklu ruch zdaje się opierać na ciekawych z tego punktu widzenia wątkach – rezonowaniu i bodźcach wywoływanych poprzez podstawowe własności organizmu – oddech, podleganie grawitacji, potrzebę współzależności.

Jared Gradinger i Angela Schubot „What they are instead of?”. Fot. Fengran Zhou

Jared Gradinger i Angela Schubot „What they are instead of?”. Fot. Fengran Zhou

Punktem wyjścia staje się duet, wspólnota ruchu, problem nierozdzielności doświadczenia i współdzielenia bodźców. Mimo, iż wysiłek i efekt wzmocnionej oddechem specyfiki ruchu oczarowują widza, zapętlenie sprawia, że całość podąża jednym biegiem, który wzmaga oczekiwanie na jakieś przekroczenie. Zintensyfikowanie oddechu pozwala wydobyć dźwięk, który aż prosi się o urozmaicenie, zestawienie z inną jakością, choćby usłyszenie go w ciemności. Po zapętleniu ruchu pojawia się pytanie, czy to do widza należeć będzie przerwanie spektaklu. Obserwowanie po raz kolejny wysiłku tancerzy, rzężącego oddechu, potu i zmęczenia, przypadkowego urazu i krwi, która rozbryzguje się po scenie z uszkodzonego łokcia Jareda Gradingera – przywołuje na myśl powszechne już teatralne zabiegi, które zapętleniem uzasadniają sugestywność ruchu i jego nierozdzielność. Z drugiej strony, to właśnie poprzez serię kolejnych ułożeń, w naturalny sposób zapętlonych, bo podległych tym samym bodźcom ujawnia się zawarty na końcu tytułu znak zapytania: What is instead of? Co stało by się, gdybyśmy mogli zobaczyć na scenie osobne solo Jareda Gradingera i Angeli Schubot? W tej propozycji taka forma wydaje się nie do pomyślenia. Scalenie ruchu wywołuje poczucie nieskończonego ciągu, rodzaju siły, która związała ich ruchowo i nie pozwoli ujawnić indywidualności. A może to po prostu iluzja wywołana sugestywnością rytmu i przedstawienia? Bez względu na to, czy zaproponowana Jareda Gradingera i Angelę Schubot choreograficzna pętla była przewidywalnym zabiegiem, czy zaskoczyła widza, nie sposób przejść obojętnym obok wyzwolonej przez oddech siły i rodzaju bezwolności, w której ciało podlega impulsom i drganiom, a zmysły widza poszukują w tych efemerycznych, kompulsywnych ruchach kształtów i emocji.

Co nas czeka w kwietniowej odsłonie „Z perspektywy żaby”?

KARMI GO”, 8 kwietnia, godz. 19.00, Sala Wielka

choreografia i wykonanie: Iza Szostak
muzyka i wykonanie: Kuba Słomowski

Spektakl Karmi GO  w CK ZAMEK  -plakat

Pamiętacie owiany internetową sławą filmik o Polaku dokarmiającym na Florydzie aligatora? To właśnie do tego obrazu nawiązują w swoim performansie Iza Szostak i Kuba Słomkowski, czyniąc tym razem główną bohaterką swej prezentacji…kurę. W internetowym pierwowzorze będąca jedynie pokarmem, na scenie pojawia się żywa, w towarzystwie pluszowego aligatora. Wyzwaniem, jakie postawili sobie artyści jest naśladowanie obecności i ruchów kury oraz podążanie za sposobem, w jaki zechce tym razem opanować scenę. Jak zaznaczają organizatorzy: „Osoby zaniepokojone o los kury pragniemy uspokoić – zwierzę pochodzi z zaprzyjaźnionego z artystką gospodarstwa, z którego przed spektaklem jest przez nią przywożone, by po nim trafić z powrotem na własną grzędę.” Co wyjdzie z tego zwierzęcego eksperymentu – zobaczcie sami. Tym razem „Z perspektywy żaby” w odsłonie z lekkim przymrużeniem oka.

Po spektaklu odbędzie się panel dyskusyjny „Jak wygląda spór o zwierzęta w tańcu?” z udziałem: Julii Hoczyk, Anny Królicy, Anny Dudy, Mateusza Szymanówki i Rafała Urbackiego. Wstęp wolny – godz. 19.45 – Sala Wielka.

Spektakl Karmi GO  w CK ZAMEK

Co jeszcze?

15 kwietnia, godz. 18.00, Scena Nowa

Wykład prof. Andrzeja Elżanowskiego „ZooBowiązanie – miejsce ogrodów zoologicznych”.

Tematem wykładu będzie etyka ogrodów zoologicznych i rola, jaką pełnią w dzisiejszym świecie. Interesującym kontekstem będą również wzbudzające wiele emocji niedawne wydarzenia w zoo w Kopenhadze, czy lokalnie – z udziałem osłów mieszkających w poznańskim zoo.

Profesor Andrzej Elżanowski jest pracownikiem Muzeum i Instytut Zoologii PAN, przewodniczącym Sekcji Dobrostanu Zwierząt Polskiego Towarzystwa Etycznego. A także wegetarianinem. Podczas wykładu nasz Gość mówić będzie o etyce ogrodów zoologicznych, o zasadności istnienia tego typu placówek i ich roli w dzisiejszym świecie.

 

16 kwietnia, godz. 18.00, Sala Wielka  – spektakl „Karnawał zwierząt”

choreografia: Karolina Garbacik/Białostocki Teatr Lalek

Tym razem propozycja szczególnie kierowana do dziecięcego widza. „Karnawał zwierząt” to fantazyjna opowieść czerpiąca z utworów muzycznych Camille’a Saint-Saensa i popularnej gry Angry Birds, pokazując w kolejnych odsłonach-miniaturach kolejnych zwierzęcych bohaterów. Bazując na tradycyjnej narracji rodem z klasycystycznych bajek, spektakl porusza muzyką i tańcem wyobraźnię i emocje związane z intrygującym światem zwierząt.

Więcej o całym projekcie: http://www.zamek.poznan.pl/sub,pl,455,z-perspektywy-zaby.html