„Dobry design jest przyjazny dla otoczenia” O wystawie Design it! In Silesia

Do 1 marca w Rondzie Sztuki można było oglądać projekty w ramach wystawy Design it! In Silesia – tak, tak, w rondo, to znaczy w koło słyszymy o dizajnie, ale jest o czym pisać i czym się chwalić. Choć niewiele Śląska w tym „śląskim wzornictwie”, to tytuły i nagrody zdobyte przez projektantów świadczą o ich bardzo dużych umiejętnościach i sprawności twórczej.

image002

fot. Marta Połap

Design to nie tylko projekt, a sztuka. Sztuką zaś wydaje się być dostrzeganie piękna tam, gdzie się go nie spodziewamy. Design jest jak szlifowanie diamentu – pomaga wydobyć prawdziwą wartość obiektu. Bez względu na definicję (czy design to część sztuki, jej narzędzie, czy cecha produktu) – musimy zgodzić się z tym, że oznacza pewną umiejętność ubierania codzienności w estetyczną i atrakcyjną formę. Podczas gdy w sferze abstrakcji pozostaje sztuka per se, to design funkcjonuje w formie czysto materialnej.

Tak jak przykazał cytowany w tytule Dieter Rams, guru współczesnego designu – design ma „służyć” tak odbiorcy, jak i środowisku, w którym funkcjonuje. I w wypadku tej wystawy tak było – projekty są oszczędne, zachowują czystość formy i są pragmatyczne, co autorzy wspólnie uznali za cechę wybitnie śląską. W tak „zagraconym” świecie, jakim jest miasto, każda przestrzeń musi być wykorzystana, nie ma miejsca na zbyteczność i wybujałość. Chyba że jest to lampa ORZ7 IN projektu Filipa Gałuszki z grupy Speys.com.pl.

image004

fot. Marta Połap

To produkt firmy JANG nawiązujący do tradycyjnej lampy „świecącej” triumfy na polskich ulicach, produkowanej 30 lat temu. W przestrzeni zamkniętej przypomina gigantyczną lampę biurową albo część umeblowania domku dla lalek.

Bo jednak design kojarzy się przede wszystkim z przełamaniem nudy i dodaniem pewnego „smaczku”. A skoro o gastronomii mowa – okap projektu Łukasza Paszkowskiego dla marki CIARKO nie przypomina nawet mebla kuchennego. Oprócz funkcjonalności produkt pełni też rolę gadżetu, lecz efekciarstwo nie psuje jego użyteczności.

Oprócz lampy i okapów zaprezentowane zostało krzesło A1 (projektu Michała Latko i Łukasza Smolarczyka) sygnowane mottem firmy, którym jest „tworzenie dopasowanych i ponadczasowych rozwiązań życia codziennego”, a także zestaw sof i foteli FIN (projektu Tomasza Augustyniaka dla firmy Marbet, który nawiązuje do stylistyki polskiego modernizmu lat 50.) Uwagę zwrócić również trzeba na śpiwór RadicalCustom 1Z (zaprojektowany przez Wojciecha Pająka i Wojciecha Kłapcię z PająkSport) z fantastycznym nadrukiem mapy Tatr będącej ukłonem w stronę wzornictwa z lat 20. ubiegłego wieku. Jednak na wystawie Design it! In Silesia nie zaprezentowano jedynie przedmiotów standardowo z designem kojarzonych. Pojawiły się również sprzęty specjalistyczne – np. poziomnice projektu studia SOKKA. Spektrum projektów, jakie firma ma na swoim koncie, jest bardzo szerokie – od wspomnianej poziomnicy, poprzez ławki solarne dla Katowic, na wozie strażackim kończąc.

image006

fot. Marta Połap

Pod obco brzmiącą nazwą Karwasz Armon kryje się przyrząd do rehabilitacji dłoni projektu Mateusza Latko – kto by pomyślał, że kolorowy rękaw może skrywać tak rozbudowaną technologię. Ostatnim projektem jest rewelacyjne Snowcookie, którego autorem jest Piotr Łukasik. „Śnieżne ciastko” jest przedstawione jako „osobisty trener dla narciarzy”. Malutki sprzęt monitoruje warunki zjazdu, trasę, a także ruchy wykonywane przez narciarza, a w razie wypadku wezwie pomoc. O innowacyjności projektu zaświadcza tytuł finalisty konkursu „Make It Wearable” firmy Intel w 2014r.

Dobra jakość, świetne pomysły i funkcjonalność budują markę. Taki dizajn jest nie tylko atrakcyjny, ale i przyjazny. Projektowanie to wzbudzanie pozytywnych emocji, jak przyznaje studio SOKKA. Ostatecznie na jakość użytkowania wpływa wygląd produktu, na co zwraca z kolei uwagę  w swojej książce „The Design of Everyday Things” Donald A. Norman, mówiąc o chemii i aurze, które kreuje dobrze zaprojektowany przedmiot. A śląscy projektanci potrafią oczarować.

PS: À propos – w piątek 20 marca w Galerii ASP w Rondzie Sztuki odbyła się konferencja  projektowa „Potrzeba Designu”  -– ciekawe, czy zaspokoiła ów apetyt.

Polecamy również wykład Dona Normana o trzech aspektach emocjonalnych, które dobrze zaprojektowany produkt powinien zawierać, aby odnieść sukces.

 

korekta: Hanna Colik