Przewodnik po przestrzeni uzmysłowionej

inne_przestrzenieWydawnictwo „Czarne” otwarło swoją nową serię „Tropiki” pozycją bezprecedensową. „Inne przestrzenie, inne miejsca. Mapy i terytoria” to, jak mówi nam jej opis z wnętrza okładki, pozycja z nurtu antropologii przestrzeni. Dla niektórych może to być pojęcie nader enigmatyczne, ale jednocześnie kuszące i chyba o to chodziło. Na „Tropiki” składać się mają różne publikacje antropologiczne, a dobrze jest zacząć z wysokiego „C” i przyciągnąć uwagę czytelników. Mówiąc bardziej wprost – jest to książka o przestrzeni, miejscach, ich konotacjach: genezie, przemianach, wyobrażeniach.

Do „Innych przestrzeni…” łatwo jest zasiąść, ale dużo trudniej się w nie wtopić. Określenie „mapy” w podtytule jest, jak okazuje się w trakcie lektury, niezwykle trafne. Wstęp Dariusza Czai wskazuje wprawdzie na coś innego: pełen filozoficzno-naukowych odniesień, jest na poziomie iście akademickim, zapewne dość skutecznie odstraszającym laików i ignorantów na polu antropologii. To jednak tylko pozory, bo, choć część treści momentami nurkuje głęboko w otchłań metafizyki, to pozycja jako całość jest napisana w sposób przystępny. Wstęp zapowiada analizę pojęcia „nie-miejsca” Marca Augé i „innego miejsca” Michela Foucaulta – próbę odpowiedzi na pytanie, czym one rzeczywiście są oraz jakie przestrzenie możemy tak określić. Czaja zaznacza jednak, że nie chce, aby wizje takich przestrzeni pokrywały się z tymi zaproponowanymi przez autorów pojęć, dlatego na czytelnika czeka co najmniej kilka niespodzianek.

Treść właściwa podzielona jest na cztery części składające się z rozłącznych merytorycznie artykułów różnych autorów. Wprowadzają one kategoryzację tematyczną, nie narzucają jednak w żaden sposób jednej, właściwej chronologii zapoznawania się z tekstami, bo takiej nie ma. Pierwszy w kolejności artykuł analizuje kulturową relację obszaru La Manczy (hiszp. La Mancha) i jej najsłynniejszego „turysty-wędrownika”, Don Kichota, natomiast w innej części przeczytamy o przestrzeni inicjującej kreację wizji muzycznych, szczególnie na przykładzie twórczości jednego z polskich muzyków – Wacława Zimpla. Artykuł o hiszpańskim pejzażu i jego bohaterze literackim to w zasadzie wypowiedź teoretycznoliteracka, zaś ten o przestrzeni inspirującej muzyków ociera się na pewno o problematykę psychologiczną.

Prędzej czy później czytelnik musi zadać sobie pytanie o cel lektury i przewodnią myśl, jaka przyświecała osobie, która zebrała akurat te artykuły dla stworzenia jednej książki. Właśnie wtedy powraca tytułowa „mapa”, choć lepiej pasowałoby chyba „przewodnik”. Próżno szukać w „Innych przestrzeniach…” gotowych odpowiedzi na postawione pytania o „nie-miejsca” i „inne miejsca”, jednak warto poszukać wiedzy o tym, czym jest miejsce w ogóle, jakie przybiera formy i dlaczego. Jak kształtuje przestrzeń literatura, historia, katastrofa, Internet?

Pierwsze wrażenie podczas lektury może być negatywne: nieco zawiły wstęp, a następnie wypowiedź – jak przystało na teorię literatury – skupiona, pomimo licznych odniesień do rzeczywistości, wokół świata fikcyjnego, a przecież dopiero co we wstępie przytaczano rozważania, czy m.in. dworzec i autostrada to jeszcze miejsce, czy już nie. Sięgając po „Inne przestrzenie…” trzeba być gotowym na momenty zupełnego oderwania się od ziemi i wejścia w sferę subiektywnych przeżyć innych osób. Dla stąpających twardo po gruncie jest jednak wiele wartościowych treści i choć bywa poetycko – na przykład gdy zapoznajemy się z analizą Wenecji jako miasta pełnego widm – to, tak czy inaczej, w końcu na tej ziemi lądujemy. A tam – Wenecja, Istambuł, Lublin, Sycylia, Arles, La Mancza – miejsca realne, które po lekturze znaczą dla nas więcej. Nauczyć się dostrzegać wielość znaczeń – po to właśnie warto „Inne przestrzenie…” przeczytać.

„Inne przestrzenie, inne miejsca. Mapy i terytoria”, red. Dariusz Czaja, Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2013.

Nasza ocena: 4/5

Nasza ocena: 4/5