Barwny świat – wystawa Krzysztofa Zięcika

Cicho, ponuro, a z mroku wyłania się najnowsza wystawa Krzysztofa Zięcika pt. „Kolory w roli głównej”. Artysta zabiera nas do czarodziejskiej krainy, która słynie z wszystkich odcieni tęczy i można ją porównać do beztroskiego dzieciństwa. Przy obrazach tak realistycznych  dorosły człowiek staje się małym i bezbronnym dzieckiem, które chce poznać bliżej magię barw oraz różnorodnych faktur. Ale czy to każdemu się uda?

Baśniowe obrazy Zięcika są niczym jak ustronne miejsce, w którym naprawdę warto zostać na dłużej. Jest w nich taka niepowtarzalny nastrój łączący się z nieskazitelnym pejzażem ze sztafażem albo zwierzętami dodając całości dzieła energiczną i ciekawą kompozycje. Dlatego obrazy nie nudzą, lecz zachęcają, aby zostać w zaczarowanym świecie. Widać jak łagodne, pastelowe odcienie przechodzą w żywe kolory, które uwydatniają najważniejsze elementy obrazów. Dzięki temu można z lekkością i przymrużeniem oka oddać się nastrojowej chwili, która pogłębia się, kiedy śledzimy kolejne ruchy pędzla. Świetnie uwydatnione są wgłębienia z farb, które tworzą niezwykłą fakturę.

Brak tytułów obrazów nadaje im tajemniczości. Nawet przy pojawiającym się motywie kulturalnym, gdzie na przykład mała baletnica tańczy na kucyku czy kobieta gra na fortepianie, można zauważyć typowy urok młodzieńczych lat. Wszystko jest wesołe, żywe i pełne pozytywnych emocji. Wydawać by się mogło, że obrazy ożywają wraz z każdą minutą, kiedy na nie patrzymy. Gdyż wkradający się puentyzm tzw. neoimpresjonistyczna technika kształtowania obrazu, która jest właściwym tłem uzupełniającym całokształt pracy.

Za  to nieskazitelne sylwetki prawdziwych kobiet są uwydatnione mocnymi, wręcz ostrymi kolorami, aby oddać pokłon kształtnemu ciału zwykłych kobiet. Damy są stylizowane na Merilyn Monroe – lekko rubensowskie kształty ciał kuszą swoją seksualnością, dzięki rozchylonym, czerwonym ustom czy też zwiewnym tkaninom otulającym ponętne kształty. Zaś abstrakcyjne tło dodaje im wdzięku oraz pobudza zmysły.

Wszystkie obrazy łączy harmonijna i przemyślana kolorystyka. Prace autora stanowią odbicie ludzkich doznań i wrażeń. Pozwalają choć na chwilę zapomnieć o szarej rzeczywistości. Wystawa jest jak barwny sen, z którego musimy się obudzić. Wniknięcie w świat twórczości Zięcika pozwala nam jednak sprawdzić, czy zostało w nas jeszcze coś z małego dziecka. I co teraz z tą mądrością zrobimy?

Krzysztof Zięcik – malarz i poeta. Urodził się w Kroczycach w 1959 roku. Jest członkiem Stowarzyszenia Twórców Kultury Zagłębia Dąbrowskiego w Będzinie. Z okazji 25-lecia pracy twórczej został odznaczony honorową odznaką Zasłużonych dla Kultury Polskiej.  Jego prace były prezentowane na licznych wystawach indywidualnych i zbiorowych. Ponadto jest autorem dwóch tomików wierszy „Opowieści malarza” i „Sen różnobarwny”.

Wystawę można oglądać do 9 listopada w KANA ART – Manufaktura Sztuki Młodych w Sosnowcu.