„Imprać!”, czyli Wieczór Komedii Improwizowanej w Katowicach

Dla kogo ta propozycja? Dla tych, którzy szukają rozrywki wykraczającej poza utarte schematy. Którzy mają dość wiecznie tych samych twarzy serwowanych przez telewizyjne programy kabaretowe. Którzy są zmęczeni przegadanymi skeczami, w których puenta jest czytelna od pierwszych wypowiedzianych słów (lub gorzej: porządnej puenty nie uświadczysz).

Oto alternatywa rodem z Krakowa: grupa AD HOC i ich Wieczory Komedii Improwizowanej. W swoim mieście działają od ponad trzech lat, a sale podczas ich występów pękają w szwach. Teraz przybyli do Katowic, by na śląskiej publiczności wypróbować formułę swoich przedstawień.

Kto zna i lubi „Whose line is it anyway?”, niech wie, że AD HOC to godni polscy następcy kultowego show. Dla tych, którzy nie znają, kilka słów wprowadzających: krakowska grupa serwuje nam krótkie scenki, do których przygotowują wcześniej jedynie ogólny szkielet. Reszta – miejsce akcji, bohaterowie, sytuacje – wymyślana jest na bieżąco i głównie przez widownię. Jest dynamicznie, niesztampowo, nieprzewidywalnie i – co najważniejsze – naprawdę zabawnie. Skecze tworzą się w czasie teraźniejszym i ani widzowie, ani aktorzy nie wiedzą, dokąd zmierza dana improwizacja.

AD HOC wystąpili w Centrum Kultury Katowice im. Krystyny Bochenek w czwartek 19 stycznia, udowadniając, że do rozbawienia publiki nie trzeba niezliczonych rekwizytów i kostiumów – wystarczy inteligentne poczucie humoru.

Warto przekonać się o tym na własnej skórze. A będzie ku temu okazja, bo AD HOC zaimprowizują w CKK jeszcze 23 lutego i 15 marca.