Grecka muza komedii znowu w Katowicach!

Absurdów dnia codziennego nie brakuje. Życie zaskakuje nas, bawi, śmieszy… Rozdrażnia i irytuje scena kulturalna i polityczna… Ale także my sami nie pozostajemy krystalicznie czyści…

Czas wyciągnąć brudy, wymieść śmieci spod dywanów, spojrzeć w odbicie lustra, które postawią przed polską rzeczywistością uczestnicy V Katowickiego Karnawału Komedii.

Postawią i każą nam patrzeć.

Talia jest wyjątkowo szczodra w tym roku, jedenaście spektakli (teatry z Krakowa, Wałbrzycha, Warszawy, Bielska-Białej, Białegostoku, Katowic) oraz pięć występów towarzyszących. Wszystko to w ciągu dziewięciu festiwalowych dni – na deskach Teatru Śląskiego i Teatru Korez.

 Talio, co tym razem ukaże się pod twoją komiczną maską?

Zdrada, kryzys wartości i zagubienie w relacjach międzyludzkich – oto główne tematy tegorocznych wystąpień. Zaślepienie, kłamstwo i egoizm, każące nam myśleć tylko o własnym nosie i sobie dogadzać, odsuwa od drugiego człowieka, wpychając nas w świat kłamstwa i obłudy. Rani i osadza w świecie iluzji. Festiwal, mimo że często raczyć nas będzie rzeczywistością pełną zdrad i machinacji, udziela też próbnych porad. Droga Talio, jak żyć?

Muza Apollina, jak na nią przystało, proponuje rozwiązania proste, szczere, radykalne. W komedii nie ma miejsca na ciszę, trzeba demaskować, mówić o tym, co boli, przeobrażać to w śmiech. Choćby poprzez łzy.

Festiwal podzielono na dwie części – większe widowiska zobaczyć będzie można w Teatrze Śląskim, natomiast monodramy i imprezy towarzyszące pokaże nam Teatr Korez (z wyjątkiem recitalu Bartosza Porczyka Sprawca, który pojawi się w Teatrze Śląskim).

W Teatrze Śląskim festiwal otworzy kontrowersyjna Dynastia, zestawiająca rzeczywistość, wyświetlanego niegdyś, kultowego serialu z szarą codziennością. Sclerosis multipleks (stwardnienie rozsiane) pojawia się jako zjawisko na co dzień wykluczone ze świata bogactwa i sławy. Choroba, jako coś nieobecnego w kolorowym, kapitalistycznym, pełnym przepychu świecie, tutaj brutalnie odfałszowuje (nierealny) świat Dynastii. Spektakl budzi skrajne emocje, od zachwytu po rozdrażnienie i nudę. Kwestię opanowania życia przez kapitał podnosi również Kasta La Vista, wystawiana 3 lutego. Główny bohater z dnia na dzień przestaje być panem swoich pieniędzy i życia, a jego wiara w modną dziś sprawiedliwość, równość i wolność umiera wraz z podjęciem walki o odzyskanie mienia. Cierpki traktat o współczesnej niesprawiedliwości.

30 stycznia zobaczyć możemy Sceny niemalże małżeńskie – kabaret literacki, gdzie usłyszeć będzie można teksty Stefanii Grodzieńskiej i jej męża Jerzego Jurandota. Spektakl „nieco zabawny, nieco liryczny i nieco smutny” wprowadzi nas w zachwycający swoją naturalnością związek dwojga ludzi, kochających się niemiłosiernie, a miłość swoją budujących głównie na rozmowie, mówieniu do drugiej osoby i słuchaniu jej. Tematu rozmowy doświadczymy także następnego dnia (31 stycznia), podczas Iluzji Iwana Wyrypajewa, gdzie dialog między małżonkami stanie się demontażem okrywających związek iluzji i własnych wyobrażeń na temat tego, jacy jesteśmy dla drugiej osoby. Można się czasem zdziwić…

Przedstawione w kolejnych dniach festiwalu Polowanie na łosia również porusza temat związków. Tym razem zetkniemy się ze zdradą, za którą przypłacić można rozpadem związku, utratą twarzy, a nawet i życia. Pięknie zapowiadające się zaręczyny, podczas których zdrada partnera wychodzi na jaw, skończą się na strachu o własne szczęście i życie, gdzie przysłowiowego trupa, jak zawsze, chowa się do szafy. Jednak nie na długo, bo tym razem trup nie jest martwy, a sumienie (rodzice) już czeka za drzwiami mieszkania.

Prawdopodobnie wielkim zainteresowaniem ucieszy się ostatni już spektakl (5 luty) wystawiony w Teatrze Śląskim – Dzienniki Gombrowicza. Obsadzony wielkimi nazwiskami zapewne nie będzie potrzebował reklamy. Spektakl w bezprecedensowy, typowy dla pisarza, ironiczny sposób, ujawnia postać współczesnego Polaka, jego obawy, traumy, słabości i lęki, jednocześnie przekazując wątki z życia samego twórcy.

Teatr Korez stanie się stolicą monodramu. Wystąpią: Ewa Kasprzyk (Super Susan), Aldona Jankowska (Hotel Babylon), Anna Guzik (Singielka), Joanna Szczepkowska (ADHD i inne cudowne zjawiska. Wykład nieprzewidywalny) oraz Marcin Perchuć (Ojciec Bóg).

Ewa Kasprzyk wcieli się w postać hermetycznie osadzonej w życiu starszej kobiety, która tęskniąc za spontanicznością i entuzjazmem, wybiera się w samotną wyprawę do Australii – w poszukiwaniu dawnej siebie. W poszukiwaniu siebie, ale także prawdy o związkach i samotnych ludziach (tzw. singlach) wyruszy także, uwielbiana ostatnimi czasy przez publiczność, Anna Guzik. Joanna Szczepkowska w dość specyficzny sposób drążyć będzie temat ADHD, przyczyn choroby, niezrozumienia i odtrącenia. Znana zaś dzięki programowi Szymon Majewski Show Aldona Jankowska wzbudzi salwy śmiechu, wcielając się na scenie w kilka różnych osób, przybierając odmienne akcenty, tonacje i światopoglądy. To kulturalny miszmasz, w którym odgadywanie personaliów osób, które materializują się na scenie za pomocą aktorki, sprawi nam wiele radości.

W Teatrze Korez zobaczymy też rodzynka katowickich monodramów – Marcina Perchucia – w ironicznej, przezabawnej sztuce o ojcowskiej miłości i stosunkach ojciec – syn. Zobaczymy co dzieje się z mężczyzną, gdy rodzi mu się dziecko, poznamy jego myśli i emocje a wszystko w nietypowej konwencji, gdzie ojcem będzie… Bóg Ojciec. Muzykę do sztuki skomponował Wojciech Waglewski.

Prócz wymienionych spektakli festiwalowi towarzyszyć będą takie wydarzenia, jak: recital Bartosza Porczyka Sprawca, recital Andrzeja Poniedzielskiego Kabaretowa Scena Trójki, recital Krystyny Tkacz, która przedstawi Piosenki Kurta Tucholsky’ego oraz Sunshine – monodram w języku angielskim, w którym Peadar de Burca przedstawi życie Irlandczyka mieszkającego w Polsce, jego problemy z przystosowaniem, trudności językowe, śmieszne nieporozumienia i kolizje kulturalne. Teatr Korez zaprezentuje także własny spektakl Pojedynek – adaptację sztuki Anthonego Shaffera Detektyw – tym razem w formie czarnej komedii, osadzonej w klimacie kina noir.

Na tegorocznym festiwalu atrakcji nie zabraknie, na scenę wyjdzie zdrada i kłamstwo, wierność i prawda serca. Występować będzie literatura, pieśń, choroba, obcy. Pojawi się nawet sam Bóg. Zanim Talia odejdzie, a jej orszak rozjedzie się do swoich teatrów, może dowiemy się czegoś więcej o innych i o nas samych. Będziemy wiedzieć trochę lepiej, jak żyć, czy może raczej, jak nie żyć.

Program Karnawału Komedii:

Teatr Śląski
•    27 stycznia, godz. 19.00 „Dynastia” Teatr Dramatyczny im. J. Szaniawskiego, Wałbrzych
•    30 stycznia, godz. 18.00 „Sceny niemalże małżeńskie” Teatr Ateneum im. S. Jaracza, Warszawa
•    31 stycznia, godz. 19.00 „Iluzje” Teatr na Woli im. T. Łomnickiego, Warszawa
•    2 lutego, godz. 19.00 „Polowanie na łosia” Teatr Dramatyczny im. A. Węgierki, Białystok
•    3 lutego, godz. 19.00 „Kasta La Vista” Teatr Ateneum im. S. Jaracza, Warszawa
•    4 lutego, godz. 19.00 „Sprawca” – recital Bartosza Porczyka (impreza towarzysząca)
•    5 lutego, godz. 19.00 „Dzienniki” Teatr Imka, Warszawa

Teatr Korez
•    27 stycznia, godz. 18.00 „Super Susan” Teatr Kamienica, Warszawa
•    28 stycznia, godz. 18.00 „Hotel Babilon” Teatr Ludowy, Kraków
•    29 stycznia, godz. 19.00 „Pojedynek” Teatr Korez, Katowice (impreza towarzysząca)
•    30 stycznia, godz. 18.00 „Singielka” Teatr Polski, Bielsko- Biała
•    31 stycznia, godz. 18.00 Kabaretowa Scena Trójki: recital Andrzeja Poniedzielskiego (impreza towarzysząca)
•    1 lutego, godz. 18.00 „ADHD i inne cudowne zjawiska. Wykład nieprzewidywalny” Joanna Szczepkowska
•    2 lutego, godz. 18.00 Krystyna Tkacz śpiewa piosenki Kurta Tucholsky’ego (impreza towarzysząca)
•    3 lutego, godz. 19.00 „Ojciec Bóg” Teatr Polonia, Warszawa
•    4 lutego, godz. 18.00 „Sunshine” Peadar de Burca (impreza towarzysząca, spektakl w języku angielskim)

To również może Cię zainteresować:

Czytaj inne teksty autora:

Brak komentarzy

Skomentuj




Aby dodać komentarz przepisz tekst podany na obrazku poniżej.